Herb Stowarzyszenie Wychowanków Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka w Kaliszu Zaproszenie z Australii

Cienka żółta linia

----- Original Message -----
From: "Jan Kwaczynski" <
kwaczy@clover.com.au
To: <
kplocinski@mikrosat.com.pl

Sent: Friday, April 02, 2004 12:52 PM
Subject: pozdrowienia

 

Szanowny Kolego - chwilowo nie poznaliśmy się, może kiedyś będzie okazja być w Kaliszu - postaram się pokazać się w całej okazałości.

Mam do Kolegi aż trzy prośby, a są to, aby przekazać moje pozdrowienia ogółowi zebranych na Walnym Rocznym Zebraniu naszego Stowarzyszenia, które, jak wiem, odbędzie w pierwszych dniach kwietnia.

Druga prośba - podobna do pierwszej - to Święta Wielkiej Nocy - wyrażam tu życzenia wszystkim bez wyjątku, zdrowych pogodnych radosnych Świąt - miłych spotkań rodzinnych przy świątecznym stole, o dyngusie nie pisze, bo tu za takie coś można by odpowiedzieć w sądzie, a kto wie czy i nie posiedzieć - zwyczaj ten nie jest tu znany.

Trzecia prośba - to raczej zaproszenie do wzięcia udziału w wyprawie samochodowej, tzw. Rajd, który jest zaplanowany na początek września z zakończeniem w dniach 16-19-go października b.r.

Rajd będzie się odbywał pod hasłem "Śladami Sir Pawła Edmunda Strzeleckiego" będzie on trwał 40 dni, a  jego trasa wyniesie 6500 km.

Trasa tego rajdu będzie prowadziła z Zachodniej Australii - miejscowości Pert, przez wiele miejsc o nazwie "Strzelecki", a metą Rajdu będzie Góra Kościuszko i Jego pomnik stojący w miejscowości Jindabyne - z okazji 200-lecia Australii. Pomnik został wykonany przez Pana Prof. Jerzego Sobocińskiego - artystę rzeźbiarza z Poznania. Odsłonięcie pomnika odbyło się dnia 14-go listopada 1988 r.

Uczestnictwo w rajdzie byłoby demonstracją polskiego zainteresowania miejscami związanymi z naszą historią w Australii, szczególnie ważną w momencie toczenia się batalii o utrzymanie nazwy Mt. Kosciuszko i Kosciuszko National Park.

Wszelkie informacje można znaleźć na internetowej stronie: www.mtkosciuszko.org.au. Chętnych wzięcia udziału w tej wyprawie mile będziemy widzieć.

I jeszcze pewna moja sugestia. Czy nie udałoby się, aby nasze zjazdy odbywały się, choć co trzy lata - proszę to przemyśleć na kolejnym ogólnym zebraniu.

Szanowny Kolego Płociński - serdeczne dzięki za przysługę, ściskam dłonie.

 

Janek Kwaczyński